Fragmenty konstytucji kubańskiej

Kubańska konstytucja stwierdza, że: Kuba jest niezależnym i suwerennym państwem socjalistycznym [Artykuł 1]… nazwa państwa kubańskiego brzmi Republika Kuby [Artykuł 238].

Konstytucja Kuby określa zasady systemu jednopartyjnego (mimo iż dozwolone jest istnienie innych partii politycznych, które jednak mają marginalny wpływ na politykę, a częściej ich role spełniają związki zawodowe) stwierdzając również: Komunistyczna Partia Kuby (…) jest najwyższą siłą przewodnią społeczeństwa i państwa.

Konstytucja gwarantuje wolność słowa i zgromadzeń, jednak artykuł 62 konstytucji kubańskiej stwierdza: żadna z powyższych wolności przyznanych obywatelom nie może być wykorzystywana przeciw (…) istnieniu i celom państwa socjalistycznego, lub przeciw decyzji Ludu Kuby o budowie socjalizmu i komunizmu. Naruszanie tej zasady może być karane prawnie.

Związki zawodowe

Istnieją związki zawodowe na Kubie, z członkostwa w sumie 98% wyspy siły roboczej. Zawodowe nie są rejestrowane w dowolnej agencji państwowych i są finansowane z własnej miesięczne należności członkowstwo. Ich zwolennicy twierdzą, że unia funkcjonariusze wybierani są na podstawie otwartej i różne poglądy polityczne znajdują się w obrębie każdej z zawodowymi.

Związki zawodowe

Jednakże, wszystkie związki zawodowe są częścią organizacji o nazwie Confederación de Trabajadores Cubanos (Konfederacja Pracowników kubańskiego, CTC ), Które nie utrzymują bliskie stosunki z państwem i Partia Komunistyczna. Zwolennicy twierdzą, że CTC pozwala pracownikom, aby ich głos w rządowych; przeciwnicy twierdzą, że rząd używa go do kontroli związków zawodowych i powołuje ich kierowników. Pracowników, swobody wyrażania niezależnych opinii jest również przedmiotem debaty. Zwolennicy tego systemu twierdzą, że pracownicy opinie mają w rzeczywistości kształcie polityki rządu kilkakrotnie, podobnie jak w A 1993 propozycję reformy podatkowej, , podczas gdy przeciwnicy, cytując badania przez międzynarodowe organizacje pracy, zwraca uwagę, że pracownicy są zobowiązani do wyłożenia lojalny do ideałów Partii Komunistycznej, i twierdzą, że rząd systematycznie prześladuje i przetrzymuje pracy działaczy, natomiast zakaz tworzenia niezależnych (non-CTC powiązanych) związki zawodowe, że przywódcy próbował niezależnych związków zawodowych zostało uwięzionych, i że prawo do strajku nie jest rozpoznawana w prawo.

Media

  • Oficjalnym organem prasowym Komitetu Centralnego del Partido Comunista de Cuba jest dziennik Granma.
  • Obecnie w niektórych hotelach na Kubie jest mozliwość korzystania z Internetu. Jest on jednak drogi (ok. 6CUC za godzinę) i powolny. Niemniej jednak pozwala na czytanie i wysyłanie e-poczty ze skrzynek polskich (np. Wirtualna Polska; O2 nie chciało się załadować).

Dla przeciętnego Kubańczyka cena za korzystanie z Internetu jest za wysoka i niewielu z nich z niego korzysta. Nie można wykluczyć, że dostęp do internetu jest ograniczony (blokowanie niektórych stron) oraz, że poczta jest cenzurowana (informacja nie potwierdzona). Polska poczta przechodziła bez problemu on-line (stan na czerwiec 2008), ale być może ze względu na fakt, że polski w tej części świata może być uważany za język “egzotyczny”.

Historia Hawany

Hawana została założona około 1515 roku przez hiszpańskiego konkwistadora Diego Velaqueza de Cuellara na południowym wybrzeżu wyspy. W 1519 została przeniesiona na obecne miejsce (stąd wg niektórych źródeł została założona w 1519). Początkowo była tylko portem handlowym, ale w 1607 została stolicą hiszpańskiej kolonii: Kuby. Mimo wielu napadów angielskich, francuskich i holenderskich piratów miasto dynamicznie się rozwijało i szybko stało się głównym hiszpańskim portem w Nowym Świecie. Z wyłączeniem okupacji angielskiej w 1762 podczas wojny siedmioletniej do 1898 należała do Hiszpanii. Zatonięcie 15 lutego 1898 w hawańskim porcie pancernika USS Maine (prawdopodobnie w wyniku wybuchu kotła) stało się pretekstem do wybuchu wojny amerykańsko-hiszpańskiej w wyniku której Hawana wraz z całą wyspą przeszła pod amerykańską okupację. Od 1902 Hawana została stolicą Republiki Kuby. W pierwszej połowie XX wieku stała się ważnym ośrodkiem turystycznym. W dniu 8 stycznia 1959 została zajęta przez rewolucyjne oddziały Fidela Castro. Prowadzona przez Castro polityka gospodarcza doprowadziła do zmierzchu świetności miasta, ale począwszy od lat 80. XX wieku prowadzone są zabiegi renowacyjne w obrębie starego miasta.

Hawana była ulubionym miejscem Ernesta Hemingwaya, który spędził tu 20 lat swojego życia.

Kuba kontra Reszta Świata

Koneserzy nie mają żadnych wątpliwości, iż kubańskie cygara są najlepsze na świecie. Porównywanie, w którym kraju produkuje się najlepsze cygara można porównać z pytaniem gdzie produkowane są najlepsze wina. W czasach kiedy Kuba była jedynym krajem produkującym wysokogatunkowe liście, to rzeczywiście kubański cygara nie miały sobie równych. Dziś jednak kiedy na przestrzeni lat znacznie udoskonalono produkcję tytoniu w Hondurasie, Republice Dominikańskiej czy Nikaragui, liście tytoniowe są równie wspaniałe jak kubańskie. Dawniej  marki kubańskie takie jak H. Upmann, Partagas i Punch były produkowane wyłącznie na Kubie. kiedy właściciele i producenci tych marek opuścili Kubę w 1959 roku, podjęli produkcję w innych krajach. Cygara te nadal produkowane są na Kubie mają jednak swoje odpowiedniki produkowane z liści tytoniowych pochodzących z innych krajów. w wielu przypadkach etykiety i banderole cygar kubańskich i niekubańskich są identyczne. cygara niekubańskie zyskały doskonałą jakość i można zauważyć znaczny wzrost ich popularności w stosunku do cygar kubańskich. Kubańczycy są  bardzo dumni ze swoich upraw
tytoniowych a kubański liść w swej najlepszej wersji uważany jest za czempiona. kubańskie cygara posiadają swoisty urok wynikający z bogatej historii i tradycji wyrobu na Kubie. Tytoń kubański różni się od tytoniu z innych części świata, jedna znawcy sprzeczają się ze sobą czy jest on najlepszy. Spór o to jest bezcelowy, ponieważ jeżeli będziecie Państwo chcieli zapalić cygaro, to Państwa wybór będzie uzależniony od preferowanego smaku.

Warto zobaczyć

Każdy kto przebywa na wyspie, nie może z niej wyjechać, nie zobaczywszy wcześniej kilku ciekawych miejsowości. Należą do nich miasta Havana ze słynną Rewią Tropikana i kolonialną architekturą oraz kurorty turystyczne Matazsas, La Habana i najsłynniejszy z nich – Varadero.

Wszystkie z wymienionych miejscowości cieszą sie opiną miejsc, gdzie można świetnie się bawić i zakosztować niecodziennego życia, spędzając czas w kubańskich kasynach, regionalnych knajpkach i klubach, w których rozbrzmiewają karaibskie rytmy, a rozbawiony tłum tańczy salsę.

Poza kurortami napotkamy krajobrazy, które na zawsze pozostają w pamięci – dzikie tereny puszczy porośniętej palmami, wielokilometrowe równiny i pola trzciny cukrowej oraz pasma górskie Cordillera de Guaniguanico, Guamhaya i Sierra Maestra.

To, co na Kubie budzi respekt i zachwyt, są małe indiańskie wioski, dzisiaj utrzymane w stylu kolonialnym. Największą tego typu atrakcją jest wioska w Guamie. Pierwsi osadnicy na te tereny dotarli już ok. 2000 r. p. n. e. W Guamie zrekonstruowano chaty indiańskie z liści palm, rzeźby z motywami życia rybaków, zbieraczy i myśliwych – pierwszych mieszkańców Kuby.

Warto też odwiedzić kubański pomnik narodowy – miasto Trynidad. Turyści przybywający do tego położonego na południowym wybrzeżu miasta ujrzą doskonale zachowane hiszpańskie miasto z czasów kolonialnych.

Atrakcje turystyczne

Kuba oferuje turystom wszystko to, czego potrzebują. Nowoczesne hotele, zaciszne uliczki, piękne plaże, ciepły, przyjemny klimat i pewną dozę tajemniczości.
Nie sposób będąc na Kubie nie odwiedzić stolicy kraju – Hawany.
Miasto powstałe w 1519 roku, szybko stało się najważniejszym miastem Republiki. Kiedyś najważniejszy port Karaibów – dziś poza siedzibą władz przede wszystkim centrum turystyczne. Jeszcze do lat 50. było bardzo lubianym przez amerykanów centrum rozrywki. Zachodni turyści zostawiali w hawańskich kasynach, nocnych klubach i kabaretach pożądane przez kubańczyków dolary. Od czasów konfliktu kubańsko-amerykańskiego i embarga nałożonego na ten kraj przez Stany Zjednoczone Ameryki, Hawana straciła na znaczeniu, choć wciąż jest najpopularniejszym, obok Varadero, punktem kraju i dziś świetnie spełnia swą rolę jako jedno z centrów turystycznych Karaibów.
Już od miejsca, w którym wyspa wynurza się z wody, Hawana zachęca ona do jej zwiedzania, prezentując Malecon – nadmorską promenadę znajdującą się nieopodal kamiennych fortyfikacji z okresu świetności Hawany – Castillo de la Punta i Castillo del Morro. Promenadę, którą krótko można określić jako “taniec i rum do rana”.
Hawana jest dziś miastem stosunkowo nowoczesnym, choć szczególną uwagę przyciąga tzw. “stara Hawana”, czyli przede wszystkim XVII wieczna dzielnica ze słynnym Plaza de Armas, pełnym uroczych kawiarenek i restauracji. Tam również znajduje się kubańska kopia Partenonu, czyli El Templete, oraz najstarsza w mieście budowla – Castillo de la Real Fuerza – forteca otoczona fosą z kilkoma zwodzonymi mostami.
Hawana, jako stolica kraju katolickiego, może pochwalić się przepięknymi kościołami i katedrami. Najsłynniejszą jest wzniesiona w stylu barokowym katedra przy Plaza de la Catedral. Przy całej religijności Kubańczyków, nie zabrakło tu nigdy mafii. Ta, w latach 40., stworzyła dwie dzielnice Hawany – Miramar i Vedado.
Kto ma ochotę na kubańskie zakupy i pamiątki, a przede wszystkim słynne cygara, powinien odwiedzić najbardziej znane ulice miasta, szczególnie Calle Obispo. Znajdują się tam sklepy, w których towary można nabyć za wymienialną walutę. Jednym z nich jest Drogeria Johnson, w której czas zatrzymał się w latach 20. ubiegłego wieku, przynajmniej pod względem wystroju.
Przy ulicy Dragonem znajduje się Fabrica de Tabacos Partagas – założona w 1845 fabryka cygar, którą można zwiedzać i z której murów można wyjść wyposażonym w zapas cygar na całe lata. Inna, być może bardziej nawet znana fabryka, produkująca najbardziej znane na świecie cygara Montecristo, mieści się przy ulicy Amistad.
1% mieszkańców Kuby to Chińczycy. Nie dziwi więc obecność chińskiej dzielnicy w Hawanie. Mowa o Barrio Chino i ukrytej w niej znanej hawańskiej knajpce – Pacifico.
Na Plaza de La Revolucion znajduje się budynek Kubańskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, a na jego fasadzie – ogromny wizerunek Che Guevary wykonany z metalu. Nie chcąc jednak rozmyślać nad historią kraju i falą rewolucjonizmu – spragniony w dalszej mierze wrażeń turysta, odwiedzić powinien najbardziej znany hawański nocny klub – La Tropicana.
Kuba to jednak nie tylko Hawana. Godnym odwiedzenia jest miasteczko San Antonio de los Banos – słynące z założonej przez Gabriela Garcie Marqueza szkoły filmowej, której wykładowcami są między innymi Robert Redford i Francis Ford Coppola.
Wielbiciele tytoniu na pewno nie wzgardzą wizytą na jego plantacjach w Pinar del Rio, a spragnieni masaży i maseczek z wód mineralnych i błota wulkanicznego nie mogą ominąć uzdrowiska w San Diego de los Orangos.
Kto poszukuje pamiątek po Indianach zamieszkujących w czasach prekolumbijskich wyspę raczej się zawiedzie. Jedynym pocieszeniem może być umiejscowiona nad brzegiem Laguny Skarbów replika wioski Indian Guama. Nieopodal, w Jeziorze Skarbów, największym kubańskim jeziorze, żyją morskie krowy i krokodyle. A to wszystko znajduje się na pokrytym dżunglą półwyspie Zapata.
Półwysep znajduje się na południu prowincji Matanzas. W mieście o tej samej nazwie odnajdziemy dziś zaniedbany już hotel Louvre, oraz wiele muzeów, min. Museo Historio Provncial, Museo Farmaceutico, Parque de los Boberos ( zabytkowa remiza i wóz strażacki). W niedalekiej okolicy zwiedzać można jaskinie z imponującymi stalaktytami i stalagmitami.
Nad morzem znajduje słynny z pięknych plaż kurort Varadero. Zaspokoiwszy swą żądzę kąpieli słonecznych, odważny turysta powinien ruszyć w kierunku Casa de Al. – dawnej posiadłości Ala Capone, dziś słynnej restauracji.
Dla zwolenników obcowania z naturą idealnym miejscem na spędzenie wolnego jest okolica Sierra de los Organom – z imponującymi mogotes (ogromne wapienne ostańce) – pagórkami porośniętymi bujną roślinnością, w środku których znajdują się piękne jaskinie.

Kuba

Kuba zachęca i oferuje coś każdemu, kto tylko ma ochotę poszukać. Piękne plaże, niezwykłe zabytki, najdroższe i najlepsze cygara świata oraz wszechobecna muzyka. To swoisty tygiel, miejsce, którego nie może pominąć żaden podróżnik. Jak większość krajów latynoskich inny Kuba jest krajem otwartym dla turystów, a jednocześnie spowitym magią tajemnicy, kraju dalekiego, oryginalnego, ze względu na ustrój polityczny przez wiele lat trudno dostępnego. Kojarzona z otwartymi, pełnymi życiowej werwy ludźmi, a jednocześnie z osobą Fidela Castro, portretami Che Guevary na ulicach, propagandowymi sloganami i rewolucyjną retoryką gazet.
Jaka zatem naprawdę jest Kuba? Jest tylko jeden sposób, by się o tym przekonać – pojechać tam.
Ta największa spośród Wysp Karaibskich, uchodząca za jedną z najpiękniejszych wysp na świecie, ciągnie się ze wschodu na zachód na długości 1200 kilometrów. Na wyspie znajdują się trzy pasma górskie – na wschodzie Sierra Maestra ( sięgające 2000 m n.p.m., najwyższe góry na wyspie), na zachodzie Cordillera de Guaniguanico, a pomiędzy nimi łańcuch Guamhaya. Na nizinach pomiędzy wzniesieniami uprawia się trzcinę cukrową – obok tytoniu największego skarbu Kuby.
Najwyższym wzniesieniem na Kubie jest Pico Turquino (2005m n.p.m.), najniższy punkt to Morze Karaibskie – dokładnie 0 m n.p.m. Co rzadkie, długość granic Kuby wynosi także 0 km. Jedynym “elementem obcym” na wyspie jest wydzierżawiona amerykanom baza w Guantanamo.
Wyspa oferuje niesamowite bogactwo fauny i flory. Bajkowe krajobrazy, piaszczyste plaże i idealnie czysta woda – raj dla wielbicieli sportów wodnych, kąpieli i obcowania z naturą. Królestwo rumu, cygar i tańca.
Na Kubie w zasadzie nigdy nie jest zimno. Klimat wyspy ma jednak pewien mankament – występujące tu corocznie cyklony. Wybór odpowiedniej pory roku na wycieczkę na Kubę pozwoli jednak cieszyć się jednymi z najpiękniejszych plaż świata, podziwiać niesamowitą architekturę kraju i smakować oryginalnej kubańskiej kuchni. Do tego wystarczy dodać odrobinę tytoniowego dymu i niewielką ilość alkoholu w postaci słynnych kubańskich drinków opartych na narodowym alkoholu – rumie. Czy można wymarzyć sobie piękniejsze miejsce na urlop?